Merian Live Paint

Merian Live Paint

Natalia Pavlovna Kopaneva,
Kandydat do filologii
"Nauka z pierwszej ręki" №1 (31), 2010

O autorze

Natalia Pavlovna Kopaneva – Kandydat nauk filologicznych, kierownik Katedry publikacji i wystaw petersburskiego oddziału Archiwum Rosyjskiej Akademii Nauk. Promotor i koordynator międzynarodowych programów "Peter the Great and the Netherlands", "The Painted Museum" Petersburskiej Akademii Nauk "Nikolaas Vitsen." Northern and Eastern Tartaria "

Do badań naukowych XVII-XVIII wieku. wartość obrazu jest tak duża, że ​​należy go traktować nie tyle jako ilustrację, ale jako część samych badań naukowych. W ówczesnych pracach naukowych obraz był rejestrowany nie tylko przez przedmiot badań, ale w niektórych przypadkach przez sam proces. Ilustracje miały również duże znaczenie praktyczne. Tak więc wspaniały katalog ryb Oceanu Indyjskiego "Histoire naturelle des plus rares curiositez de la mer des Indes"(1718-1719) Amsterdamski wydawca i polityk Louis Renard niósł najważniejsze informacje dla morskiego narodu: które ryby są jadalne i trujące, a wymagania dla artysty są wysokie. w istocie portretowanego.Ważną rolę odgrywał nie tylko dokładność mocowania obiektu, ale także dobór kolorów. Maria Sibilla Merian, artystka i badaczka, która uchwyciła niesamowity świat zwierząt i roślin w swoich akwarelach, była właśnie takim wyjątkowym ilustratorem.

W Archiwum Rosyjskiej Akademii Nauk w Petersburgu przechowywane są niesamowite akwarele, wciąż przyciągające uwagę nie tylko historyków sztuki, ale także botaników i entomologów. Nazwa i dzieła Marii Sibilly Merian znane są w Europie, Japonii i Ameryce, a zainteresowanie jej biografią i pracą rośnie. W Europie w ostatnich latach organizowane są wystawy poświęcone twórczości Marii Sibilli, jej książki są ponownie publikowane.

Srebro celosia (Celosia argentea), zarozumialec (Celosia argentea cristata) i motyla nagietka (Euptychia lea). Nie wcześniej niż w 1705 r. Pergamen, akwarele, farby kryjące. SPF ARAN. P. IX. Op. 8. D. 42

Błyskotliwa analiza twórczości artysty i narracja jej trudnej ścieżki życia po rosyjsku należą do pióra słynnego historyka nauki TA Lukina.1. Ta praca jest używana przez wszystkich, którzy badają akwarele Marii Sybilli w Rosji. Autor tego artykułu nie był wyjątkiem, cytując dzieła Meriana w tłumaczeniu Lukiny i ciągle odwołując się do jej książki.

Żonkile (r. Narcyz) i pępka sprężystego (Omhalodes verna). Nie później niż w 1670 r. Pergamen, akwarela, pokrywając farby. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 25

Jednak los akwarel Marii Sibilly w Rosji jest tak interesujący i złożony, że każde nowe odkrycie znanych faktów sprawia, że ​​chcesz się nimi dzielić z czytelnikami.

Córka artysty

Maria Sibylla urodziła się 2 kwietnia 1647 r. We Frankfurcie nad Menem. Jej ojciec był znanym szwajcarskim artystą i grafikiem M. Merianem, a wychowano go i nauczono, by narysował ojczymkę, holenderskiego artystę J. Marel.

Maria Sibilla Merian (1647-1717). Malowany grawerunek J. Hoebraken (z portretu G. Gzella) z książki M. S. Meriana "Der rupsen begin …" (Amsterdam, 1717). Uniwersytet Artis Bibliotheek w Amsterdamie

Siedemnastoletnia Maria Sibilla poślubiła I. A. Graafa, także artystę i ucznia Marell. Ale życie rodzinne Marii Sibylli nie wyszło. W rzeczywistości mąż i żona rozpadli się w 1686 roku, kiedy Maria Sibylla stanęła u progu czterdziestej rocznicy.

Merian, która zwróciła nazwisko swojego ojca, przyłączyła się do sekty Labadystów i zamieszkała z matką i dwiema córkami w zamku Valta w zachodniej Fryzji, a pięć lat później przeprowadziła się do Amsterdamu. W 1699 roku artystka wraz z córką Dorotheą Marią wybrała się do Surinamu, gdzie spędziła dwa lata.

Maria Sibilla Merianus zmarła 13 stycznia 1717 r. W Amsterdamie, po dwóch latach ciężkiej choroby.

Tytanowy drwal (Titanus giganteus) i Hercules Beetle (Dynastes hercules). 1699-1701 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. Przestudiuj obrys tabeli. 48 kn. "Metamorphosis insectorum surinamensium" (1705) SPF ARAN. P. IX. Op. 8. D. 60

… Już od tego prostego wyliczenia suchych faktów biograficznych można zrozumieć, jak trudne i zaskakujące dla XVII – początku XVIII wieku. było życie tej kobiety.

Maria Sibylla dorastała w środowisku artystycznym: artyści byli jej ojcem, ojczymem, braćmi … Przyszły artysta jako dziecko opanował technikę grawerowania na miedzi. Jako dziecko pomagała matce w haftowaniu jedwabiu na sprzedaż.

Haftowane jedwabne nici własnej produkcji: w ogrodzie rosły morwy, robaki były uprawiane, karmione i sortowane. Być może wtedy dziewczyna zainteresowała się obserwowaniem owadów.


Francuski naukowiec R. Reaumur zauważył: "Pani Merian nazwał prawdziwie bohaterską miłość do insektów do Surinamu, to było całe wydarzenie – kobieta przekroczyła morze, by narysować amerykańskie owady po tym, jak przedstawiła dużą liczbę Europejczyków: wróciła stamtąd ze stołami przedstawiającymi imponująca ilość wspaniałych gatunków motyli i gąsienic, które zostały pięknie wyryte "


Później Maria Sibilla rozpocznie swoją książkę o gąsienicach od opisu jedwabnika i poświęci jej stronę tytułową: "Duży jedwabnik siedzi na liściu morwy, a wkrótce przekształci się, robak jest biały, półprzezroczysty. Następnie powstaje kość, a następnie motyl. " Opierając się na własnym doświadczeniu, badacz konkluduje: "Motyle składają żółte okrągłe jaja i umierają, robaki wychodzą z jąder w ciepłym miejscu, nie powinny dostawać mokrych liści, w przeciwnym razie zachorują i umrą, chorują w złych warunkach pogodowych, muszą zostać przykryte".

"… bohaterska miłość owadów"

Dużą rolę w rozwoju zainteresowań badawczych Marii Sibilla odegrała niewątpliwie podróż do Surinamu. Fakt trzymiesięcznej podróży kobiety z jej młodą córką na statku handlowym, w którym można ciągle oczekiwać śmierci ze złej pogody lub z ręki pirata, jest zaskakujący i podziwiany. Ale taka była siła jej pragnienia wiedzy. W swojej książce "The Metamorphoses of Surinamese Insects" ("Metamorphosis insectorum surinamensium", Amstelodami, 1705) Maria Sibylla napisze o owadach w ten sposób:" Ani ich pochodzenie, ani rozwój, czyli sposób, w jaki gąsienice zamieniają się w kości lub inne zmiany, nie były znane.To właśnie skłoniło mnie do długiej podróży do Surinamu w Ameryce, gorącej i wilgotnej ziemi, skąd ludzie czerpali najwięcej ze swoich owadów. "

Motyl Enzelasiya (Enselasia arbas) na żółtym śliwkowym ziarnie (Spondias mombin). 1700-1702 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. Oryginalny rysunek do grawerowania w książce. "Metamorphosis insectorum surinamensium" (1705). SPF ARAN. P. IX. Op. 8. D. 31

Rezultatem dwuletniego pobytu w egzotycznej krainie stały się setki szkiców, rysunków ("… wszystko, co znalazłem i złapałem … Zdecydowanie przerzucam na pergamin …"2), zapisy z obserwacjami, a także liczne pudełka z kolekcjami: 20 pudełek z motylami, robakami, kolibrami, świetlikami; "1 krokodyl, 2 duże węże i 19 małych, 11 legwanów, 1 gekon, 1 mały żółw"3.

Oddział Sophora (r. Sophora, motyl sophora o białej sierści (Brassolis sophorae) i szklany egle (Leucothyris eagle). 1700-1702. Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 28

Po powrocie do Amsterdamu Maria Sibilla w 1705 opublikuje swoją książkę o owadach surinamskich. Należy tutaj zauważyć, że Merian opublikowała większość swoich książek "sama na swojej szkockiej".

Amsterdam – St. Petersburg

Literatura naukowa zawiera całkiem sporo i omawia znaczenie badań Marii Sybilli dla entomologii i botaniki.4. Krytycy sztuki analizują cechy jej artystycznego mistrzostwa.

Do jej prac artysta najczęściej używał cienkiego pergaminu "charta non nata"(" nienarodzona skóra "), która nabrała koloru bieli, aby powierzchnia była miękka i gładka Najczęściej, Merian używał akwareli i gwaszów To niesamowite, że po trzystu latach farba wygląda tak świeżo, jakby artysta właśnie odłożył pędzelek …

Artemisa abrotanum); moth jastrzębia ocznego (Smerinthus ocellatus), na gąsienicy ćmy jastrząb – khalid, pasożytniczy jeździec (fam. Chalcididae). Pod koniec 17 wieku Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 17\’)”> Artemisa abrotanum); moth jastrzębia ocznego (Smerinthus ocellatus), na gąsienicy ćmy jastrząb – khalid, pasożytniczy jeździec (fam. Chalcididae). Pod koniec 17 wieku Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 17"border = 0> Wormwood jest drzewem Boga (Artemisa abrotanum); moth jastrzębia ocznego (Smerinthus ocellatus), na gąsienicy ćmy jastrząb – khalid, pasożytniczy jeździec (fam. Chalcididae). Pod koniec 17 wieku Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 17Senecio vulgaris), górzysty chiber (Satureja montana), Yasnutka wypryskami (Lamium maculatum); owad: prawdziwy sawfly (sam. Tenthredinidae). Pod koniec 17 wieku Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 15\’)”> Senecio vulgaris), górzysty chiber (Satureja montana), Yasnutka wypryskami (Lamium maculatum); owad: prawdziwy sawfly (sam. Tenthredinidae). Pod koniec 17 wieku Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 15"border = 0> Rośliny: wspólny pająk (Senecio vulgaris), górzysty chiber (Satureja montana), Yasnutka wypryskami (Lamium maculatum); owad: prawdziwy sawfly (sam. Tenthredinidae). Pod koniec 17 wieku Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 15

Petersburska kolekcja zachowanych akwarel autorstwa Marii Sibilla jest jedną z największych na świecie. Ponadto znaczna część życia jej córki Dorothei Marii Gzel jest związana z Petersburgiem.5.

Akwarela rysunki Merian, przechowywane w SPF ARAN, dostałem się z różnych źródeł6. Przede wszystkim są to akwarele nabyte przez Piotra I i jego dożywotnika, a także kolekcjonera kolekcji R. K. Areskina. Istnieje legenda, że ​​Piotr I, który był w Amsterdamie w 1717 roku, przybył do domu Meriana w dniu śmierci sparaliżowanego malarza.

Coral Asp (r.Micrurus), mambas (to Boiginae), mussurany (Clelia clelia [?]). 1700-1705 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. P ix. Op. 8. D. 66

O zakupie akwarel, historyk Piotr I, I. I. Golikow napisał: "Wtedy [w 1717] monarcha kupił za znaczną część obrazu wspaniałą Mariannę, składającą się z dwóch grubych książek w arkuszu Aleksandrii na pergaminie, liczącym ponad 200, przedstawionym z natury niezrównana sztuka kwiatów, owoców, muszli, motyli i innych owadów, a także dzieła Surinamu. Te rysunki suwerenne wysoko cenione i zawsze były w jego biurze "7. Po śmierci króla rysunki zostały przeniesione do Akademii Nauk w ramach jego biblioteki.8.

Maniok jest jadalny (Manihot utilissima), nymphalida zatrofa (Anartia jatrophae) i jarzębiny z czarnym kropkami (Tupinambis nigropunctatus [?]). 1702 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. P ix. Op. 8. D. 41

Areskin kupił album "Studienbuch"z rysunkami owadów Na pierwszych stronach arkuszy albumu wklejone zostały rysunki wykonane na pergaminie lub papierze i włożone w ramki wykonane z niebieskiego papieru (łącznie 285 rysunków). lat9. Areskin kupił inne akwarele artysty.

Oastrich Lizard (r.TropidurusSurinam Iguana (r.HolbrookiaSurinameseva (Ameiva surinamensis) i gecko (fam. Gecconidae). 1699-1701 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. P ix. Op. 8. D. 65

W 1733 r. Dorothea Maria, która podróżowała do Holandii "ze względu na własne potrzeby", przywiozła ze swoimi matkami akwarele, z których 34 zostały zakupione przez Akademię Nauk. Do 1741 r. W Petersburgu przechowywano co najmniej osiem albumów z oryginalnymi rysunkami artysty.

Car kolekcjoner

Zainteresowanie Piotra I Marią Sybillą nie było przypadkowe.W 1717 roku, kiedy Peter I i Areskin nabyli jej prace, była już sławna zarówno jako artystka, jak i naukowiec. Była znana jako autorka kilku książek, badaczka owadów, która zebrała dużą liczbę "naturalnych" w Surinamie na sprzedaż kolekcjonerom.


Akwarele Merian weszła do Akademii Nauk i w XIX wieku. Tak więc 15 czerwca 1864 roku słynny akademik K. M. Baer zgłosił na Wydziale Fizyki i Matematyki, że EI Rauch, MD, członek rady lekarskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, zapisał w Bibliotece Akademii zbiór rysunków przedstawiających naturalne obiekty historyczne. Częściowo należą do słynnego Sybilliana Meriana "10. Pod koniec XIX wieku. Akademik M. S. Voronin przekazał Instytutowi Botanicznemu 18 rysunków, które przywiózł ze swojej podróży do Niemiec.
Dalszy ruch rysunków Meriana w instytutach Akademii Nauk w Petersburgu został szczegółowo opisany w kilku artykułach.11. Zauważ, że do tej pory 184 akwarele są przechowywane w petersburskim oddziale Archiwum Rosyjskiej Akademii Nauk, skąd przybyły w 1939 r. Z Muzeum Zoologicznego Akademii Nauk ZSRR. W Bibliotece RAS znajduje się albumStudienbuch", a 18 akwarel z kolekcji Voronin znajduje się w bibliotece Instytutu Botanicznego Rosyjskiej Akademii Nauk.


Była w kręgu osób dobrze zaznajomionych z Piotrem I podczas swojej pierwszej podróży do Holandii. Sama Merian napisała, że ​​"… nie widziała nic ciekawszego w Holandii niż różne owady przywiezione z obu Indii, zwłaszcza po tym, jak otrzymała pozwolenie na inspekcję biura słynnego Nicolaasa Witsena, burmistrza Amsterdamu i władcy Kompanii Wschodnioindyjskiej, oraz spotkanie pana Jonasa Witsena, sekretarza miejskiej administracji, zobaczyłem interesujące studium pana Fredericka Reis (w rosyjskiej tradycji naukowej była inna pisownia nazwiska tego naukowca – Ruyscha), znanego lekarza medycyny i profesora Anato AI i botanika, wreszcie zbiór pana Levin Vincent i wielu innych, gdzie znalazłem niezliczone owady …”.

Skrzela lądowe, morskie i słodkowodne "ślimaki" różnego rodzaju. 1704-1705 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. P ix. Op. 8. D. 77

Ta płyta pochodzi z 1705 roku. W tym czasie Witsen nie był już tylko przyjacielem rosyjskiego cara, ale jego doradcą i asystentem. Znani anatomiczni "tezaurusowie" Ruysha Piotr widzieli w 1697 r., A do 1717 r. Zostali kupieni przez niego za "Kunsht Kamory" za 30 tysięcy holenderskich guldenów.Peter spotkał się również ze słynną kolekcją Levinusa Vincenta w 1697 roku.


Córki Meriana odziedziczyły talent swojej matki. Niestety, nie wiadomo jeszcze, gdzie istnieją i przetrwały rysunki najmłodszej córki Mariana, Dorothei Marii Gzel. Według dokumentów archiwalnych wiadomo, że naszkicowała rzadkie ptaki i rośliny; zgodnie z jej rozkazami robili pergamin w Petersburgu … Według K.R. Burke w Petersburgu były też rysunki najstarszej córki Marii Sybilli – Johanna Heleny. Zgłaszając Dorothei, że "pomogła jej matce w owadach surinamowych, rysując i malując odbitki", Burke napisał: "Jej siostra, która później odwiedziła Surinam, zebrała kolekcję rzadkich roślin uprawnych, przerysowywała je w szkicach, oddała Madame Gezel ukończenie dzieła, które zostało wykonane z niezwykłą gracją, zobaczyłem jej rysunki z opisami załączonymi w języku niderlandzkim, chce je sprzedać, jeśli jest kupujący, który oferuje przyzwoitą cenę "12


Inny kolekcjoner, amsterdamski aptekarz A. Seb, pisał o książkach samego Meriana Piotrowi, którego naturalna nauka i kolekcja sztuki została również kupiona przez Petera dla Kunstkamera. Chwaląc jego zbór, Seb 4 października 1715napisał do cara rosyjskiego, który wraz z "kuriozi" wysłałby "pre-sistere książki", w których Rumpius został opisany o tych wszystkich rzeczach o muszlach, Merianach o wszelkiego rodzaju pełzaniu i innych gadach13.

Peter, który sam stał się zapalonym kolekcjonerem, znał także "metamorfozy" owadów, o których pisała i malowała Maria Sybilla.

Purple Snails (r.Murex) i tritonidy (r.Cymatium). 1704-1705 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. P ix. Op. 8. D. 76

Tak więc w kolekcji Vincent kolekcje motyli zostały przedstawione w etapach rozwoju – poprzez gąsienicę i pupę do motyla. Po powrocie z pierwszej podróży Piotr nie tylko korespondował z nowymi znajomymi, ale także, jako prawdziwy kolekcjoner, wymieniał z nimi naturali z Rosji. Z listu Ruyscha do rosyjskiego cara z 16 lipca 1701 r. Wiadomo, że Peter I wysłał do Vitsen preparaty alkoholowe jaszczurek i robaków, pod warunkiem, że podzieli się on z Ruyschem.

Można śmiało powiedzieć, że Piotr słyszał wystarczająco dużo o pracy Marii Sibilli Merian. Niewątpliwie król przyciągnął artystyczną zasługę swoich akwarel, ale ich wartość poznawcza, oczywiście, zdominowała. Nic dziwnego, że Areskin kupił rękopis "Studienbuch", który zawierał opis 30-letnich obserwacji badacza.I nie jest przypadkiem, że wśród akwarel zachowanych w SPF ARAN nie ma dekoracyjnych wizerunków roślin, które Maria Sibylla również namalowała całkiem sporo, ale oryginały ilustracji do "Metamorfoz …" i Rumpiusa.

Dandelion (Taraxacum officinale) i kistehvost (Dasychira fascelina). Nie później niż w 1679 r. Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 131 Helihrizum (r. Helichrysum) i motyla z
rodziny Castniidae. Około 1705 roku, Pergamen, akwarela, farby pokrywające. SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 38

Później akwarele Meriana zostały wymienione i umieszczone wśród najcenniejszych przedmiotów Kunstkamera. Słynny francuski podróżnik O. de la Motre, który odwiedził Petersburg w 1726 roku, przypomniał to, co zobaczył w Bibliotece Uniwersyteckiej Metamorfozy: "Praca dotyczy różnych zmian lub transformacji owadów, roślin, kwiatów itp. Meriana perfekcyjnie malował wiele różnych roślin, zwłaszcza kwiatów, on [I, D. D. Schumacher – Librarian] pokazał mi te rysunki "14.

Akwarele Meriana nie były tylko "ciekawostkami": petersburskie naukowcy zwróciły się do nich i swoich książek, opisując zbiory ich uniwersalnego muzeum. W opisach "naturalnych" autorów kataloguMusei imperialis Petropolitani… "zwykle odnosiło się do publikacji naukowych z tamtych lat, a kiedy przychodziło do kolekcji entomologicznej, często odnosili się do" Metamorfoz ". Merian15.

Ręka artysty, widok naukowca

Bibliotekarz z Imperial Academy of Sciences IG Bakmeister napisał w swojej książce o bibliotece i Kunstkamera, że ​​"… Specjalna uwaga ekspertów zasługuje na esencję wspaniałych miniaturowych obrazów kwiatów, robaków, motyli i innych owadów, które są napisane na specjalnych pergaminowych arkuszach przez wspaniałą Marię Sibilloy Marian z niesamowitym smakiem i delikatnością. "

I rzeczywiście, do dziś każdy, kto widzi te akwarele, z pewnością podziwia ich piękno. Czy zastanawiamy się, co kryje się za tymi "łagodnymi obrazami"? W końcu, po przedstawieniu kwiatów, Maria Sibylla po prostu próbowała "ożywić" je, przedstawiając gąsienice na liściach: "jak zawsze starałem się udekorować moje malarstwo kwiatowe gąsienicami, latającymi ptakami [motylami] i podobnymi zwierzętami, jak zwykle z pejzażystami, w aby ożywić jednego przy pomocy drugiego, często robili wielkie wysiłki, aby je złapać, aż w końcu, za pośrednictwem jedwabników, dotarła do transformacji gąsienic i zaczęła zastanawiać się, czy nie może istnieć Który jest transformacja? "16

Pływanie kraby (Carpilius convexus, Goniosoma cruciferum) i kraba z trawy (Carcinus maenas). 1704-1705 Pergamen, akwarela, farby pokrywające. Oryginalny rysunek do grawerowania w książce. "D'Amboinsche Rariteitkamer door Rumphius …", gdzie te kraby były nazywane "potwornymi" lub "kamiennymi". SPF ARAN. R. IX. Op. 8. D. 106

Z podobnych refleksji Maria Sibylla zwróciła się w stronę obserwacji. Oto jeden z nich: "10 kwietnia 1684 r. Dostałem szarego drozda, coś się poruszyło w jego ciele, mimo że był martwy, chciałem zobaczyć jaki był powód i otworzyłem brzuch, było dużo białych robaków. Robaki zjadły całego ptaka, zamienione w jajka, z których wyleciała tylko jedna mucha, reszta wyschła.

Obserwując przemiany owadów, Maria Sibilla odnotowała to, co jedzą, jak reagują na podrażnienia. Oto zapis gąsienicy motyla purpurowego niedźwiedzia, którą znalazła wśród żółtych jaskierów, które chętnie jadły te gąsienice: "Jeśli nie ma takich kwiatów, jedzą też kwaśną, wyblakłą pokrzywę, mlecze i porzeczki, gdy są dotykane, składają się, by utworzyć kulę" . Ale opis transformacji szczeciny motyla: "Na początku maja ta gąsienica ulega przemianom, zajmuje się własnymi włosami, a następnie także frytkami (jeśli je posiada), drobno łamie je i obraca z nich podłużne jajko, a następnie zamienia się w rodzaj kości datowanej [ poczwarki].Pod koniec maja pojawia się żółto-brązowa ćma … "

Garden Tulip (Tulipa) i żółtej sawanny agrestowej (Pteronidea ribesii). Nie wcześniej niż w 1705 r. Pergamen, akwarele, farby kryjące. SPF ARAN. P ix. Op. 8. D. 37

Bogaty świat motyli czasami zmuszał Marię Sybillę do uchwycenia ich piękna nie tylko kolorami, ale także słowami, wykrzykując: "Nigdy bym nie uwierzył, że takie brzydkie stworzenie, takie jak czarna gąsienica, może zostawić tak pięknego motyla". Oto kolejna obserwacja: "Piękny motyl wyszedł jako srebrny, miejscami zielony, niebieski i macica perłowa, które są widoczne pod najwyższym kolorem, w słowie tak pięknym, że ani pióro, ani pędzel nie są w stanie tego zobrazować, na każdym skrzydle są trzy okrągłe pomarańczowe plamy z czarnymi krawędziami, a nad czarnym kółkiem krąg jest nadal zielony, brzegi skrzydeł są pomarańczowe z paskami czarno-białymi. "

Maria Sibilla Merian sama napisała o celu jej twórczości naukowej i artystycznej, że chciałaby "dać przyjemność koneserom i tym, którzy badają naturę owadów i roślin, i uzasadnić ich oczekiwania, będę zadowolony, jeśli mi się uda".

Odtąd, gdy artystka stworzyła swoje niesamowite, pełne życia akwarele, zajęło to prawie trzy stulecia.Ale jej nadzieje spełniły się: nawet dziś, w dobie fotografii i technologii komputerowej, jej piękne i autentyczne dzieła nie tylko dostarczają przyjemności estetycznej, ale służą również jako przykład popularnej ilustracji naukowej.


1 Lukina, T. A. Maria-Sibilla Merian, 1647-1717. M .:: Science, 1980.
2 Z listu M. S. Meriana do lekarza norymberskiego IG Folkamera z 8 października 1702. Cit. Według Ullmanna H. Maria Sibilla Merian – jej czasu, życia i pracy // Merian M. S. Leningrader Aquarelle. Lipsk, 1974. S. 57.
3 Ibid. S. 51.
4 Zobacz na przykład piwo V.-D. Maria Sibilla Merian i Natural Science // Merian M. S. Leningrader Aquarelle. Lipsk, 1974. S. 77-113. Autor zauważa, że ​​często wiarygodność naukowa w akwarelach Marii Sybilli jest podporządkowana ogólnemu wrażeniu artystycznemu, kiedy "ze względów estetycznych czasami wprowadzane są larwy, które nie mają nic wspólnego z treścią dzieła". (Str. 93-95).
5Dorothea Maria i jej mąż Georg Gzel zostali zabrani do służby rosyjskiej w 1717 roku. Oprócz malarstwa byli zaangażowani w projektowanie wystaw Kunstkamera, a później uczyli rysunku i malarstwa w Akademii Nauk.
6 Zobacz: B. V. Lukin: W kierunku historii Leningradu Kolekcja akwarel autorstwa Marii Sibilla Merian // Märvio M. S. Leningrader Aquarelle. Lipsk, 1974; Lebedeva I.N. Artystyczne i naukowe dziedzictwo Maria Sibilla Merian w St. Petersburgu // Peter I i Holland. SPb., 1997. str. 318-334.
7 Golikov I. Akty Piotra Wielkiego. 2nd ed. T. IV. Pp. 200.
8 Historyczny esej i przegląd funduszy Działu Pisma ręcznego Biblioteki Akademii Nauk. M.; L., 1956. Problem 1. s. 368.
9 Zobacz opis tego rękopisu: Rękopisy alfabetu łacińskiego z XVI-XVII wieku. Comp. I. N. Lebiediewa. L., 1979. str. 136-139.
10 SPF ARAN. F. 1, op. 2-1864, d. 20, § 134, l. 1.
11 Zobacz powyższe artykuły B. V. Lukina i I. N. Lebiediewa.
12 Berk K. R. Travel Notes o Rosji // Bespyatykh Yu. Petersburg, Anna Ioannovna w zagranicznych opisach. SPb., 1997. Pp. 196-197.
13 Pekarsky. S. 36.
14 De la Motre O. Od "Podróży …" // Yu. N. Bespyatykh Peter I Peterburg w zagranicznych opisach. L., 1991. str. 223-224.
15 Zobacz na przykład. Musei imperialis Petropolitani … Vol. I. Pars Prima. P. 663. N 4, 5, 7; P. 664. N 8, 16, P. 668. N 70 itd
16 Ullmann H. Maria Sibilla Merian – jej czas, życie i twórczość // Merian M. S. Leningrader Aquarelle. Lipsk, 1974. S. 39.


Like this post? Please share to your friends:

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: