Dźwięk o temperaturze tysięcy stopni. Blask generowany przez dźwięk

Dźwięk o temperaturze tysięcy stopni

Igor Ivanov

  • Blask generowany przez dźwięk
  • Eksperymentuj i eksperymentuj ponownie!
  • Ekskluzywne laboratorium dla chemików i materiałów
  • Sonoluminescencja w medycynie: urządzenie diagnostyczne i skalpel
  • "Nie daje się przewidzieć …"

Blask generowany przez dźwięk

Sonoluminescencja (dosłownie "dźwięk generowany przez dźwięk") Nazywają piękne zjawisko fizyczne: jeśli wystarczająco silna fala ultradźwiękowa jest skupiona w wodzie, jasne, punktowe źródło niebieskawego światła pojawia się w środku. Pomimo faktu, że samo zjawisko luminescencji podczas przesyłania silnej fali dźwiękowej znane jest od 70 lat, przez długi czas stawiało naukowców w ślepym zaułku. Było oczywiste, że pośrednim ogniwem między dźwiękiem a światłem jest proces kawitacji: skupiona fala dźwiękowa w fazie rozrzedzenia "rozbija" wodę, jak to bywa, tworzy pęcherzyk, który następnie natychmiast zapada się pod działaniem tej samej fali dźwiękowej w fazie kompresji. To właśnie w ostatnim momencie upadku ta bańka kawitacyjna emituje krótki błysk światła. Przy stabilnej fali dźwiękowej narodziny i zapadanie się bańki pojawiają się w tym samym miejscu tysiące razy na sekundę, dając początek jasnej, stabilnej poświacie.

Zależność wielkości oscylującej bańki na czas.Strzałka pokazuje moment błysku promieniowania monoluminescencyjnego. Chwilę wcześniej widać wyraźne przyspieszenie procesu kompresji (zdjęcie z serwisu www.scientific.ru)

Główne pytanie pozostaje jednak bez odpowiedzi: dlaczego blask bąbelków, jaka jest natura tego promieniowania?

W pierwszym półwieczu swojej historii sonoluminescencja była badana głównie metodami fotograficznymi. Dopiero w latach osiemdziesiątych powstały instalacje zaprojektowane do generowania jasnego, ciągłego blasku. Pozwoliło to eksperymentatorom na badanie swojego spektrum po raz pierwszy, to znaczy, aby dowiedzieć się, które światło ma w nim fale, co oznacza, które cząsteczki emitują to światło. Taka analiza spektroskopowa zawsze była metodą bezproblemową, pozwalającą fizykom dowiedzieć się, co świeci w jakiej temperaturze, czy to świetlik, błysk błyskawicy, czy światło odległych galaktyk. Jednak w przypadku sonoluminescencji, zamiast odpowiedzieć na pytanie, powstała jeszcze większa tajemnica: jak wykazały eksperymenty B. Barbera z Kalifornii i jego kolegów, spektrum elegancki wyglądrosnące w kierunku ultrafioletu, bez widocznych oddzielnych linii promieniowania.

Taki obraz może mieć miejsce tylko w dwóch przypadkach: albo jest to "zimne" promieniowanie o nieznanym pochodzeniu, albo promieniowanie ma pochodzenie termiczne,ale wtedy substancja powinna zostać podgrzana do niewiarygodnie wysokiej temperatury dziesiątki tysięcy stopnito znaczy więcej niż na powierzchni słońca. Ponadto okazało się, że ze wszystkich cieczy najjaśniejsza luminescencja jest dokładnie obserwowana w wodzie, a dokładniej w zimna woda z rozpuszczonym w nim gazy szlachetne.


Like this post? Please share to your friends:
Dźwięk o temperaturze tysięcy stopni ">

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: